Juliana Dobrowolska08.06.2026 19:39
Kandydat
Po mojej trzygodzinnej próbie w żłobku Pani Dyrektor obiecała wysłać mi odpowiedź mailową, informując, czy zostanę przyjęta do pracy, czy nie.
Niestety nie otrzymałam żadnej wiadomości ani następnego dnia, ani do dziś.
Jeżeli nie zamierzają Państwo zatrudnić danej osoby, wystarczy po prostu o tym poinformować. Napisać lub powiedzieć, że kandydat nie został przyjęty.
Przyjechałam na tę próbę krótko po operacji brzucha, w pasie pooperacyjnym, z silnym bólem i na lekach przeciwbólowych. Przez te trzy godziny dwa razy musiałam zażyć leki przeciwbólowe, starając się nie dawać po sobie poznać, jak źle się czułam. Karmiłam dzieci, pomagałam je ubierać na spacer oraz nosiłam je na rękach, mimo że przez trzy miesiące nie powinnam nic dźwigać.
Przyjechałam, ponieważ jestem osobą punktualną i odpowiedzialną. Jeśli się na coś umawiam, to dotrzymuję słowa, nawet gdy kosztuje mnie to wiele wysiłku.
Z trudem przetrwałam te kilka godzin, mając nadzieję, że zostanę przyjęta do pracy. Ostatecznie jednak nie doczekałam się żadnej odpowiedzi.
Nie oceniam Pani Dyrektor jako osoby, ale brak jakiejkolwiek odpowiedzi z Państwa strony nie był w porządku.
Nawet jeśli ktoś nie został przyjęty lub nie spełnił oczekiwań jako pracownik, warto po prostu napisać: „Nie została Pani przyjęta”. Czekałam na odpowiedź i uważam, że należała mi się jasna informacja.
Mimo wszystko wystawię 5 gwiazdek za sam żłobek, atmosferę, zespół oraz pracujące tam dziewczyny. Są bardzo miłe i sprawiają wrażenie osób, którym można zaufać. Nie bałabym się zostawić pod ich opieką własnych dzieci.
Dlatego sam żłobek mogę z czystym sumieniem polecić innym rodzicom.