Firma odprowadza ZUS...ALE, ALE, ALE tylko TYLKO: składkę zdrowotną. Nie odprowadza, żadnych innych składek, typu składki emerytalno rentowej...i na pewno nie ma tu PPK ( PPK to kolejna fikcja w tej firmie. Pomimo, iż nie podpisałam rezygnacji z PPK to tu nie założyli mi PPK.). Stawki wynagrodzeń, czyli np. 1900e , 2000e itd.. miesięcznie – TO NA PEWNO TU nie są stawki netto!!!To jest BRUTTO...GDYŻ OD TEGO MUSZĘ ODPROWADZIĆ ZUS...TYPU SKLADKI EMERYTALNO RENTOWE, KTORE ROCZNIE, LICZÄC OD SREDNIEJ KRAJOWEJ OSCYLUJĄ JUŻ NA POZIOMIE OK. 40 TYS ZŁ.., CZYLI 10 TYS EURO.
Niemieckie ubezpieczenie jest tu odprowadzane od minimalnego i po 5u latach najniższego niemieckiego ubezpieczenia uzyskacie maksimum 5 euro emerytury..( A po ok.40u latach najniższego ubezpieczenia ok.29euro!).
Koordynatorzy wg. mnie są tutaj sympatyczni.
Stawki miesięczne wynagrodzeń tu najczęściej tylko i wyłącznie poniżej średniej krajowej...1900euro..I tyle....(A jak wiadomo polska średnia krajowa to standardowo 9500zł. Nie zapominajmy, iż ze składeczkami emerytalnymi, funduszem pracy, itp. to około 11500zł miesięcznie...A wg statystyk 50 procent społeczeństwa polskiego w Polsce uzyskuje pensje na poziomie około minimum średniej krajowej i wyżej ...Wiele zależy od regionu, stanowiska,specjalizacji,itd. W Warszawie bywa, że osoby bez żadnego wykształcenia uzyskują tylko pensje powyżej średniej krajowej, a osoby po studiach mniej... )
Sytuacja obecna jest wiadoma:
1. Na pewno 20- 10 lat przed Pandemią Covid 19, już 6-o miesięczny pobyt w Niemczech uzupełniał budżet domowy opiekunki o przychód, typu średnia roczna krajowa... A agencje częściej opłacały składki rentowo emerytalne.
2. W trakcie Pandemii Covid 19 miesięczne wynagrodzenia za pracę opiekunki domowej na terenie Niemiec spadały, wynosiły stawkę miesięcznej krajowej...
3. TERAZ można pracować tu nawet 12 miesięcy w roku i nigdy za pełną izolację oraz życie w warunkach, często złych i znēcania psychicznego.. 24godziny na dobę na nie uzyskacie wynagrodzenia rocznego na poziomie polskiej średniej krajowej...
Zauważam, że domowe opiekunki polskie bywają wykorzystywane ...
jak wiadomo czas pracy opiekunki domowej dzieli się na:
1,czas aktywnej pracy
2, oraz na czas czuwania...
Pisze to gdyż wiele opiekunek domowych nie orientowało się w zmieniającej się sytuacji...
Ustalone jest w prawie niemieckim, że czas czuwania na terenie Niemiec jest również płatny..,stawkę minimalną która od 2027roku wynosi 14,6 e na godzinę..Reguła ta została w 2021 roku potwierdzona dosyć głośno opisanym w prasie polskiej wyrokiem sądu w sprawie opiekunki z Bułgarii...( wystarczy wklepać w Google hasło typu: "opiekunki Bułgaria wyrok sądu w Niemczech 2021') .....
Rozjaśnię, że w Baden Wittembergii np. niemiecka studentka pielęgniarstwa (czyli bezproblemowy niemiecki +udokumentowana wiedza+szeroki uśmiech) za godzinę aktywnej pracy na terenie domu podopiecznej uzyskiwała wynagrodzenia rzędu 50-45 Euro za godzinę....( W sytuacji, iż tam sprzątaczce płacono np. 15 Euro za godzinę „sprzątania”...)
(Czyli 45Euro wynagrodzenia za 1 godzinę pracy niemieckiej, wykształconej opiekunki domowej ×30 dni pracy =1350 Euro!, 2 godziny dziennie 90Euro to 2700e, itd...)
Zauważam, iż płacę polskich opiekunek domowych zastraszają...itp...Wynagrodzenie od którego opiekunka musi odprowadzić składki emerytalne ZUS dalej oscyluje na poziomie 1800-2000e, tylko czasem wyżej. Do tego dodatek na żywność...(rodziny podopiecznych tutaj bardzo często i zbyt już często zaniżają stawki na wyżywienie,do stswki glodzenia...To zjawisko o którym już powszechnie przecież wiadomo...System b czesto ukrytego monitoringu to juz reguła... to znęcanie się absolutne! ((To przecież m.in. typowe dla handlu żywym towarem zjawisko, podsłuchiwanie, monitorowanie przez osoby , często nieodpowiedzialne i np z zaburzeniami emocjonalnym, umysłowymi... (które powinno sie zgłaszać odpowiednim służbom..No..24 na dobę można człowieka monitorować???Bez uprzedzenia itd.????)
Wszystko w sytuacji, że wynagrodzenia za pracę w Polsce bēdą wzrastać ....W tzw. „głupiej” polskiej Biedronce zarobi się"na rękę" podstawową 4,500 netto(tam wszystkie składki ZUS i PPK sä odprowadzone. Przychodzi sie i wychodzi z pracy, 16 godzin codziennie to święta prywatność...Nie ma izolacji,znęcania się. Urlopy, święta, dodatki...to wszystko opłacone,prawa do emerytury,renty są...A na koncie bankowym netto jest 55tys zł rocznie, czyli ok. 13tys euro.... Wyżywienie jest tam jak wiadomo, po obnizkach..i co sie chce...) , a średnia krajowa .... również wzrośnie, wzrasta i będzie wzrastać.....
... To tyle tzw cynku.... Co przecież wiadomo.... Cynkuję...bo bardzo wystraszyłam się , że wiele opiekunek z Polski nie wykazuje wysokiej orientacji życiowej...Zachwalają mi bardzo niskie pensje w warunkach typowej izolacji i znęcania się psychicznego...( nie wspominać o innym typie znęcania się finansowego ...typu 400e na żywność dla dwóch osób, itp...) ...
....Wiele osöb zapomina , że dla